wtorek, 29 października 2013

USZYŁAM SOBIE NOTES!

Podczas ostatniej wizyty w Ikei kupiłam sobie 2 metry grubego płótna w super energetyzujących kolorach. Teraz siedzę i uczę się na nim szyciowego rzemiosła! Do chwili obecnej z tych niewinnych 2 metrów powstało: torba na zakupy, kosmetyczka, 3 koniki + jedna sowa (!) oraz notes który to dzisiaj prezentuje.
Okładkę usztywniłam lekko, wszywając między warstwy materiały podkładkę na stół pod talerze, wykonaną z tworzywa sztucznego. Do notesu wszyłam pocięte szare i żółte kartki do drukarki, które zostały mi jeszcze z zamierzchłych czasów studiów. Notes ma w sumie 168 kartek co daje 336 stron (ha ! humanistka a taka biegła w cyferkach). Dodatkowo wszyłam sznurek do owijana notesu, zakończony 4 ceramicznymi koralikami.




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz